wtorek, 13 lutego 2018

Książki przeczytane w 2017 roku



Macierzyństwo nie sprzyja czytelnictwu. Przeważnie po prostu nie mam czasu na kartkowanie książek, a jeśli już czas się pojawia to albo brakuje sił, albo lektura jest tylko jedną z opcji. Nie mniej jednak, ceniąc sobie szereg zalet i przyjemności płynący z czytania, staram się wyszukiwać przynajmniej krótkie chwile, żeby przerzucić choćby dwie - trzy strony, albo zamieniam czas (który mógłby być bezproduktywny) na kilkadziesiąt minut z lekturą.

wtorek, 26 września 2017

Rozstanie


[zanim zaczniesz czytać włącz muzykę do słuchania w tle 


Możesz odejść, nie będę płakać.
Tyle już łez wylałam, wystarczy. Wypłakałam je przy tobie, więc rozstanie będzie na sucho.
A bez mokrych oczu nie ma wzruszeń do głębi, więc zostanie tylko wzruszenie ramion. I wszystko będzie mi jedno, bo niewydobyty żal i smutek zostanie w środku.
Brakuje przecież łez, z którymi mógłby wypłynąć.

poniedziałek, 11 września 2017

Najlepsze, co mogę powiedzieć o sobie




























[Zanim zaczniesz czytać, włącz muzykę do słuchania w tle :) 

Zagadujesz mnie "co słychać? jak leci?", mówię że super, oddycham, bo dzieci w przedszkolu zadowolone, bez problemu zostają, śniadania jedzą, uczą się - o, piosenek na przykład. Jak one się uczą piosenek! A później mi je wyśpiewują całymi dniami. Pamiętam jak Mery miała 2,5 roku i się nauczyła piosenki o przedszkolakach. Tam był taki fragment o bioderkach i ona swoimi bioderkami tak wywijała w lewo i w prawo, a mi się normalnie serce roztapiało, bo to było tak urocze, że do tej pory kiedy patrzę na film z tym jej śpiewaniem i bioderkami to mi się serce dalej roztapia jak szalone!

środa, 26 lipca 2017

Kto pyta nie błądzi. Najwyżej zostaje wyśmiany.



Na facebookowej tablicy pojawiło się pytanie o powody, dla których nie należy pozwalać dziecku biegać nago po plaży. To jedno krótkie zdanie, jedno proste pytanie doczekało się błyskawicznej reakcji i - niekoniecznie merytorycznych - komentarzy: od niedowierzania, że ktoś może zadać takie pytanie po daleko idące opinie na temat osoby proszącej o poradę.

A ja nie mam pojęcia co w tym pytaniu jest niewłaściwego i skąd tyle nieżyczliwych dusz, które zdecydowały się dorzucić swoje 3 grosze do dyskusji - czy też do fontanny złośliwości.

wtorek, 18 lipca 2017

Ludzie z balastami



Spotkasz ich wszędzie: na ulicach, w poczekalniach, w autobusach, na wakacjach i w przydomowych podwórkach. Jedni są przygarbieni, a na szarych twarzach mają wymalowane zmęczenie rutyną i obowiązkami. Drudzy kipią stresem i adrenaliną, przebywają w ciągłym pędzie i wyróżnia ich brak rachuby czasu. Trzeci są postępowi, ogarniają trendy technologiczne i są zaprogramowani na instalowanie ich w głowach młodszych pokoleń.

Każdy z nich zawsze ma ze sobą balasty, które najchętniej podrzucałby komuś jak kukułcze jajo, a przyjmował z powrotem tylko w dogodnych momentach. W niektórych dniach - wcale. Ale nie jest to realne, więc chodzą z nimi wszędzie. A one ciągle męczą: "mamo,  a długo jeszcze?", "tato, nudzę się" albo ciągle się kręcą i wygłupiają.

Tak, ci ludzie to RODZICE, a balasty to ich DZIECI.

czwartek, 29 czerwca 2017

Nie podcinajmy dzieciom skrzydeł, pomagajmy im je rozwijać! (+ KONKURS)


Każdy rodzic czy nauczyciel chce, żeby dzieci były zaradne, asertywne, pewne siebie, otwarte na ludzi, umiały rozwijać swój potencjał. Niestety działania, które podejmujemy względem dzieci tu i teraz mogą przynieść odwrotne skutki w przyszłości. Zamiast doceniać wyjątkowość i niepowtarzalność tych małych ludzi, my toczymy boje o bałagan w pokoju, wymagamy ślepego podporządkowania i realizowania naszych oczekiwań, każemy im być grzecznymi, a najważniejsze dla nas są oceny i osiągnięcia.

piątek, 16 czerwca 2017

Czy musimy czuć się gorsze?


Anna Lewandowska po porodzie błyskawicznie zgubiła brzuch i wróciła do pracy.

Taki news bombarduje mnie od kilku dni, mimo że nie oglądam tv, nie czytam żadnych portali mniej lub bardziej plotkarskich ani nie śledzę ich na Facebooku. Ta informacja jest jednak tak popularna, że przebija się nawet przez moją skrzętnie pielęgnowaną ignorancję wobec różnego rodzaju dzieje się w świecie show biznesu, polityki, szczepionek i innych gorących tematów.