Strony

Gdyby urodziła się chora

Tulę ją w ramionach, a jej małe oczka ukrywają się pod powiekami. Rzęsy ciążą jej coraz bardziej, oddech zwalnia, dłonie miękko opierają się o moją pierś. Jest cisza i ciepło. Tak miłe, że sprzyjają wycieczkom dalekimi ścieżkami myśli. Więc rozmyślam i patrzę na jej promienną, uśpioną twarzyczkę. Głaszczę sprawne rączki i nóżki, wpadające każdego dnia w nowe tarapaty. Gładzę lśniące włosy, podskakujące w dziecięcym pędzie milion razy dziennie - teraz porozrzucane bezładnie, ale nieruchomo i spokojnie. Wsłuchuję się w muzykę jej cichego pochrapywania. I patrząc tak na nią czuję nadzwyczajną ulgę, że od czterech lat mam szczęście tulić, całować i wychowywać zdrowe dziecko.

Walentynki? Tylko dla dorosłych

Jak spędzacie Dzień Zakochanych [i obłąkanych ;) zarazem]? Z partnerem czy rodzinnie? Wyjątkowo czy bez większej pompy? A może w ogóle nie obchodzicie 14 lutego z powodu dzieci, albo chcielibyście, ale macie wyrzuty sumienia, że musielibyście zostawić je same? Powiem Wam dlaczego ja nie mam wyrzutów.

Jak się nie zarazić od chorującego członka rodziny? Oto 7 naszych sposobów.

Chciałam napisać, że okres wczesnej wiosny sprzyja przeziębieniom, ale tak naprawdę to przez 3/4 roku jesteśmy silnie narażeni na choroby i infekcje. Hartowanie, wzmacnianie odporności to oczywiście sprawa pierwszego rzędu i warto jej pilnować przez całe 12 miesięcy, ale co zrobić, jeśli ktoś z bliskiego otoczenia się rozchoruje? Nawet pierwszy bastion immunologiczny padnie, jeśli spotęgowane armie zarazków będą sobie swobodnie pląsać dookoła.