Dzień Dziecka oryginalnie i artystycznie, czyli po naszemu



Kilka tygodni temu kupiliśmy skarbonki na dziecięce marzenia. M&M od razu wiedziały, że te marzenia nazywają się rolki [dla Meli] i Księżniczka Celestia ze świecącymi skrzydłami [dla Mery]. Marzenia dzieciństwa są takie cudowne, a ich spełnienie zostaje we wspomnieniach na długie lata. Pamiętam jak z siostrami zbierałyśmy drobniaki, żeby kupić sobie wieżę stereo. Odkładałyśmy drobne, które zostawały rodzicom z zakupów, odkładałyśmy grubsze pieniądze, które dostawałyśmy na urodziny i chociaż składanie grosza do grosza szło mozolnie to byłyśmy wytrwałe i konsekwentne. A wszystko po to, żeby w naszym pokoju nareszcie wybrzmiała muzyka. Rodzice nigdy nie powiedzieli nam, że może lepiej kupić coś praktycznego: może nowe buty, może plecak, może coś do szkoły. Wtedy z kasą było krucho, ale pozwolili nam na to nasze marzenie, a na koniec, kiedy poszliśmy do sklepu i okazało się, że brakuje jeszcze kilkudziesięciu złotych - nie kazali nam czekać i oszczędzać jeszcze dalej, tylko dołożyli nam do pełnej sumy. Dlatego od początku wiedzieliśmy, że cokolwiek sobie wybiorą M&M, my nie będziemy się mieszać ani przekonywać ich do czegoś innego.

Jaką jesteś mamą? - rozwiąż psychotest z okazji Dnia Matki



Zostałaś mamą, a zatem znalazłaś się w grupie ryzyka kobiet narażonych na nieustanną krytykę otoczenia i prześwietlanie twoich poczynań: od ilości wizyt w toalecie zaczynając, na kompetencjach w zakresie macierzyństwa idealnego kończąc. I czasami pewnie już sama nie wiesz czy się obrażać czy zignorować te wszystkie przygany i złote rady i zadajesz sobie pytanie co z tym $(^@%** zrobić. A może w to uwierzyć? W końcu oceniają Cię mamy dłuższe stażem - to prawie jak recenzentki pracy habilitacyjnej. Dlatego właśnie dziś mam dla Ciebie jedyny psychotest, który powie Ci całą prawdę o Tobie i Twoim macierzyństwie. Dowiesz się jaką w rzeczywistości matką jesteś i od teraz swoim wynikiem testu będziesz mogła odpierać wszelkie ataki i tak zwane konstruktywne krytyki - nawet rodziców dyplomowanych. Gotowa? No to do dzieła! Odpowiedz na 7 ultraprostych, szybkich pytań i sprawdź co Ci wyszło. Aha, nie zapomnij podzielić się swoim wynikiem w komentarzu :) Powodzenia!

Nie urodziłam cię po to, żeby cię bić



Kochana, pamiętam nasze pierwsze spotkanie, pierwszy krzyk, dotyk i wzruszenie. Pamiętam jak płakałaś, łykając powietrze, odczuwając chłód, światło i głos. Wszystko to było dla mnie czymś naturalnym i pięknym, ale dla ciebie zupełnie nowym, szokującym, bolącym. Przytuliłam cię wtedy, nakarmiłam i pierwszy raz w życiu poskromiłam krzyk i ból.

Na szczycie świata, gdzie niebo z lasem się brata jest Górna Chata



Nie pamiętam kto i kiedy udostępnił zdjęcia z facebookowego profilu Górnej Chaty, ale pamiętam dokładnie, że od razu przykuły moją uwagę i rozkochały mnie w sobie tak mocno, że z miejsca poprzysięgłam sobie, że kiedyś do tej Ziemi Obiecanej pojadę. Zaczęłam więc śledzić Górną Chatę na fejsie i z każdym kolejnym widokiem, który pojawiał mi się na streamie, serce aż rwało się, żeby tam pobyć, złapać własnym wzrokiem tę soczystą zieleń na tle gór stykających się z niebem i poczuć ten kawałek gorczańskiej przestrzeni na własnej skórze.